Sam Kamin (Billy Crystal) jest podrzędnym agentem filmowym. Mężczyzna jest jednak bardzo oddany karierze i często zapomina o swojej rodzinie. Podczas podróży po Rumunii ma wypadek i niepodziewanie budzi się w klasztorze. Jego nadzorcą jest olbrzymi Max (Gheorghe Muresan), który mierzy ponad dwa metry. Sam jest podekscytowany i postanawia zabrać nowego znajomego do Ameryki. Wierzy, że dzięki niemu może zarobić dużo pieniędzy. Max chętnie wyrusza w podróż. W Stanach mieszka jego dawna dziewczyna Lillianna (Joanna Pacuła), której uczucie chciałby odzyskać.